Pilscy leśnicy przedstawiają najciekawsze miejsca do zanocowania w lesie.

Od 1 maja będzie można legalnie nocować w lesie. Pilskie nadleśnictwa, w ramach ogólnopolskiego programu „Zanocuj w lesie”, udostępniają atrakcyjne miejsca położone wśród rzek i jezior, gdzie każdy może rozbić namiot lub powiesić hamak czy płachtę namiotową.

Każde z 20 nadleśnictw z terenu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile wyznaczyło obszary o średniej powierzchni 1500 ha. Na mapach przygotowanych i opublikowanych na stronach nadleśnictw i Banku Danych o Lasach, zaznaczone są udostępnione obszary a także miejsca, w których można rozpalić ognisko oraz zostawić swój samochód. Większość obszarów jest zlokalizowana w taki sposób, że można tam także dotrzeć za pomocą transportu publicznego, np. pociągiem lub autobusem.
Pilscy leśnicy przypominają, że na tych powierzchniach z ognia można korzystać tylko w wyznaczonych do tego miejscach. Jedynie na terenie Nadleśnictwa Wronki, gdzie nadal funkcjonuje strefa pilotażowa, dozwolone jest korzystanie z kuchenek gazowych. Wroniecki obszar został połączony z terenem udostępnionym przez Nadleśnictwo Potrzebowice o powierzchni ok. 1100 ha.
Najbliżej Piły znajdują się lasy udostępnione przez Nadleśnictwa Kaczory i Zdrojowa Góra. To tereny leśne, które są położone blisko miasta, gdzie w 15 – 20 minut można dotrzeć samochodem.
Największe obszary wyznaczyły Nadleśnictwa Krucz i Złotów. Złotowscy leśnicy wyznaczyli dwa obszary we wschodniej (w Leśnictwie Kujan) i  zachodniej (w Leśnictwie Augustowo) części nadleśnictwa o łącznej powierzchni prawie 1950 ha.

 

Leśnicy z Nadleśnictwa Krucz wybrali duży, zwarty kompleks o powierzchni ok. 2100 ha, położony w Leśnictwach Biała, Gniewomierz i Smolary. W bliskim sąsiedztwie wyznaczonego w Kruczu obszaru, przy wiacie dydaktyczno – edukacyjnej obok siedziby Leśnictwa Kruczlas, znajduje się miejsce na rozpalenie ogniska.
Pasjonaci wędrówek połączonych w nocowaniem w lesie powinni odwiedzić obszary wyznaczone przez leśników z Nadleśnictw Jastrowie, Złotów, Lipka i Okonek, którzy połączyli w jeden zwarty obszar, tereny znajdujące się przy granicy wymienionych nadleśnictw zlokalizowanej wzdłuż zachodniego brzegu rzeki Gwdy. Wyruszając z okolic Jastrowia należy skierować się na północ i przemierzając lasy można dotrzeć nawet do miejscowości Lubnica, co pozwala przemierzyć odległość ok. 23 km w linii prostej.
W lasach wśród urokliwych rzek i lasów swoje tereny udostępniły Nadleśnictwa Wronki, Kalisz Pomorski i Trzcianka.


Nocowanie w lesie może być ekscytujące. Jednak przed udaniem się na wyprawę warto zapoznać się z regulaminem wybranego obszaru oraz informacjami, gdzie wyznaczone są miejsca do rozpalenia ogniska i postoju pojazdów.
Ze względów bezpieczeństwa należy też sprawdzić prognozę pogody na najbliższe dni oraz mapę okresowego zakazu wstępu do lasu. Przed wyjściem do lasu na stronie Banku Danych o Lasach można sprawdzić czy cel wyprawy nie znajduje się na obszarze objętym zakazem.
Na stronach pilskich nadleśnictw można znaleźć także informacje o udostępnionym obszarze i zasadach  bezpiecznego korzystania z lasu wraz z informacjami, gdzie mogą być prowadzone prace gospodarcze. Na tych powierzchniach ze względów bezpieczeństwa obowiązuje zakaz wstępu. Warto pamiętać, że w okresie jesiennym i zimowym  na obszar, na którym odbywa się polowanie, obowiązuje zakaz wstępu. Terminy polowań zbiorowych będzie można znaleźć na stronach kół łowieckich lub gmin.

Przypominamy, że przed planowanym noclegiem, który przewiduje więcej niż 2 noce lub/i więcej niż 9 osób w jednym miejscu należy wypełnić formularz zgłoszenia noclegów i uzyskać zgodę nadleśnictwa. Zgłoszenie następuje poprzez wypełnienie formularza oraz przesłanie go na adres mailowy wybranego nadleśnictwa nie później niż 2 dni robocze od planowanego noclegu. Pozytywna odpowiedź mailowa z nadleśnictwa jest wyrażeniem zgody na noclegi.



Pilscy leśnicy zachęcają wszystkich chętnych do zanocowania w lesie. Prosimy tylko o odpowiedzialne korzystanie z udostępnionych obszarów, by wszyscy mogli cieszyć się czystym i pięknym lasem.
 


Łatwiej zanocujesz na dziko w Lasach Państwowych

Lasy Państwowe wyznaczą w każdym z 429 nadleśnictw specjalne obszary leśne, gdzie miłośnicy nocowania w lesie będą mogli uprawiać swoje hobby bez obaw o naruszenie ustawy o lasach. To efekt pilotażu, który odbywał się przez ostatni rok.

Jego rezultaty okazały się przełomowe, dlatego leśnicy postanowili, że obszarów do nocowania na dziko w lesie będzie jeszcze więcej i zostaną wprowadzone na stałe. Nowe miejsca będą do dyspozycji odwiedzających od 1 maja tego roku. Leśnicy będą dążyć do tego, aby w każdym nadleśnictwie teren,  gdzie można zanocować na dziko liczył ok. 1500 ha.

Poza nowymi obszarami w ramach programu zostało również utrzymanych
46 dotychczasowych obszarów pilotażowych o powierzchni ponad 65 tys ha. Przypomnijmy, że na terenie RDLP w Pile obszar ten znajduje się na terenie Nadleśnictwa Wronki w kompleksie Puszczy Noteckiej. Stare, funkcjonujące w okresie pilotażu obszary od tych nowo utworzonych będzie wyróżniała jedna rzecz, będzie można na ich terenie używać kuchenek gazowych.
- Na całej powierzchni tych obszarów chętni do nocowania w lesie będą mogli to robić zgodnie z ustalonym regulaminem – wyjaśnia Andrzej Konieczny – dyrektor generalny Lasów Państwowych, który w lutym wydał stosowną decyzję. Najważniejszą zmianą w regulaminie, w stosunku do pilotażu jest zapis dotyczący noclegu. W jednym miejscu może teraz nocować maksymalnie dziewięć osób, przez nie dłużej niż dwie noce z rzędu. W tym przypadku zgłoszenie nie jest wymagane. Z kolei nocleg powyżej dziewięciu osób i/lub dwie noce należy zgłosić mailowo na adres danego nadleśnictwa,  nie później niż dwa dni robocze przed planowanym noclegiem. Zgłoszenie wymaga potwierdzenia mailowego nadleśnictwa, które jest formalnym wyrażeniem zgody na pobyt. Biwakujący będą musieli potem przywrócić miejsce do stanu wyjściowego, przede wszystkim posprzątać po sobie – zgodnie z zasadą leave no trace (z ang. nie zostawiaj po sobie śladów).

O historii programu

Osób chętnych do nocowania na dziko w lesie stale przybywa. Szacuje się, że sama społeczność związana z bushcraftem i survivalem, czyli nietypowymi formami aktywności terenowej, nastawionymi na bliski kontakt z naturą, minimalizm, samowystarczalność i długie przebywanie w lesie, liczy w Polsce ponad 40 tys. osób i szybko rośnie.  Do tego dochodzą ci, którzy po prostu chcą przenocować w lesie. Zwłaszcza w okresie pandemii, gdy chętnych na spędzanie urlopu w Polsce lawinowo przybyło.

Wychodząc naprzeciw szerokiemu zainteresowaniu bushcraftem i survivalem, udostępniamy obszary leśne pod te formy aktywności. To doskonała okazja do głębokiego kontaktu ze środowiskiem naturalnym, możliwość obserwacji przyrody i ucieczki od wielkomiejskiego szumu - powiedział Pełnomocnik Rządu ds. Leśnictwa i Łowiectwa, Edward Siarka. 

Uważamy, że decyzja o kontynuacji i rozszerzeniu projektu jest wspólnym sukcesem środowisk osób związanych z surwiwalem/bushcraftem oraz samych leśników. Jest również doskonałą informacją dla wszystkich miłośników lasu. Mamy nadzieję, że rozwój projektu przyczyni się do upowszechniania idei etyki outdoorowej, stanowiącej dotychczasowy fundament funkcjonowania obszarów pilotażowych. Jesteśmy przekonani, że postępowanie zgodne z 7 zasadami Leave No Trace, na stałe wpisze się w leśny savoir-vivre świadomych i odpowiedzialnych użytkowników lasu. – mówi Przemysław Płoskonka, rzecznik Stowarzyszenia Polska Szkoła Surwiwalu

Mimo to  idea „włóczenia się w dziczy” stanowiła wyzwanie dla Lasów Państwowych jako zarządcy większości terenów leśnych w kraju. Dla przykładu, ustawa o lasach z 1991 r. w art. 30 zabrania biwakowania poza miejscami wyznaczonymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego.  Dlatego Lasy Państwowe w 2019 r. wspólnie ze środowiskami bushcraftowców i surwiwalowców wypracowały nowatorskie rozwiązanie, które polegało na wyznaczeniu pilotażowych obszarów obejmujących ponad 65 tys. ha lasów. Leśnicy skorzystali w tym wypadku z opinii prawnej, według której skoro ustawodawca nie określa dokładnie sposobu wyznaczenia przez nadleśniczego miejsc biwakowania, to można wskazać nie tylko konkretne, punktowe miejsce, ale również cały duży teren o precyzyjnie określonych granicach.

 

W trakcie trwania pilotażu obszarów wyznaczonych dla miłośników nocowania w lesie prowadzone były badania ankietowe zarówno wśród użytkowników, jak i zarządców terenu. Doświadczenia, refleksje, wnioski zarówno leśników jak i przedstawicieli organizacji bushcraftowych i surwiwalowych pokazały, że potrzebna jest kontynuacja tej formy udostępniania lasu, ale na nieco zmienionych warunkach.

- Chcieliśmy też choćby poprzez nazwę programu pokazać, że dłuższe przebywanie w lesie wraz z nocowaniem to pomysł na spędzenie czasu na łonie natury skierowany do wszystkich zainteresowanych nie tylko bushcrafterów  i surwiwalowców. Myślę, że zainteresujemy tą propozycją spędzenia czasu/wakacji/weekendu, wszystkich którzy chcą zasmakować bliskiego kontaktu z lasem, osób które być może nigdy wcześniej nie nocowały „na dziko” w lesie, bez udogodnień. Jest to program dla osób odpowiedzialnych, ale lubiących dreszczyk emocji, dobrze przygotowanych do warunków terenowych –  mówi Andrzej Konieczny dyrektor generalny Lasów Państwowych.

Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie:  https://www.lasy.gov.pl/pl/turystyka/program-zanocuj-w-lesie