Strona główna
Aktualizacja 01-12-2008
Pasieki, 22-600 Tomaszów Lubelski
ul. Mickiewicza 1
tel. (0-84) 664 24 50
Nadleśnictwo Tomaszów
 






Wydruk strony Mapa serwisu Wyślij maila

     W dniach 16-17 maja, delegacja leśników z Nadleśnictwa Tomaszów odwiedziła ukraińskich leśników Nadleśnictwa Rawa Ruska (Рава-Русъке лсове господарство). Nadleśnictwo Rawa Ruska gospodaruje na 31 875 ha, z czego 27 154 ha to powierzchnia leśna. Głównymi gatunkami lasotwórczymi są: sosna, dąb, buk, jodła i modrzew. Buk i jodła przeważnie występuje w  środkowej, roztoczańskiej części nadleśnictwa, natomiast im bliżej do jego granic, tym bardziej zaczyna przeważać sosna z dębem. Corocznie nadleśnictwo odnawia sztucznie około 220 ha lasu,  z tego średnio około 30 ha przypada na zalesianie na gruntach porolnych. Nadleśnictwo posiada także szkółkę, która rocznie produkuje około 2,5 miliona sztuk sadzonek. Posiada także własną bazę transportową i środki transportu, gdyż transport leśny jeszcze nie został sprywatyzowany i  za wywóz drewna z lasu odpowiedzialne jest nadleśnictwo.
  W skład polskiej delegacji weszli zarówno leśniczowie, przedstawiciel Wydziału Kontroli,   jak i sektora usług leśnych.  Celem wyprawy było nawiązanie bliższych kontaktów z sąsiadami jak również przyjrzenie się lasom, przyrodzie i modelowi gospodarowania lasami Ukrainy.  Wycieczkę delegacja rozpoczęła  od przekroczenia granicy w Hrebennem. Po ukraińskiej stronie delegację powitał serdecznie zastępca nadleśniczego,    pan Michał Muzyka, i dalej już z nim grupa ruszyła w stronę budynku biura Nadleśnictwa Rawa Ruska.  Na miejscu nastąpiło oficjalne powitanie, wycieczka po budynku Nadleśnictwa,  a także po przyległym nowo zakładanym arboretum.  Następnie grono wybrało się przez piękne Roztocze do miasta Jaworów, położonego nad pięknymi stawami, zasilanymi przez rzekę Szkło. Tam delegacja skierowała się do centrum Rezerwatu  Przyrodniczego Roztocza (Природний Заповидник „Розточча”), gdzie wszyscy wysłuchali prelekcji na temat ukraińskiego Roztocza.

      Sam obiekt przypomina nie tyle Park Narodowy, co nasze Leśne Zakłady Doświadczalne, z wysokim priorytetem ochrony przyrody i edukacji  przyrodniczo-ekologicznej.  Obszar kompeksu to 2 100 ha, jako główne gatunki lasotwórcze wymieniane są: dąb, buk i sosna. oraz zwiedzili kompleks, składający się m.in. z muzeum, bazy noclegowej dla studentów, woliery oraz zagrody dla jeleni. W muzeum można było zobaczyć m.in. wypchane zwierzęta, galerię zdjęć, kolekcję fitopatologiczną oraz bardzo bogaty zbiór owadów. Szczególną uwagę zwracano tam na występowanie w Parku rzadkich gatunków flory i fauny- w tym także tych wymienionych w Czerwonej Księdze (takich jak . paź królowej, wstęgówka jesionka, pawica gruszkówka czy lotnica zyska)   Ciekawe były też „żywe eksponaty” w wolierze- m.in. bażant królewski, bażant srebrzysty, kobuz). Następnie wszyscy udali się do Stradcza. Jest to bardzo ciekawa miejscowość, ze względu na jaskinię, w której mieści się dziś kaplica, oraz na miejsce pochówku Mykoły Konrada, męczennika za wiarę Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego.  Z  jaskiniami w Stradczu wiąże się ciekawa, lecz smutna historia  z czasów najazdów tatarskich, kiedy to Tatarzy wydusili dymem ukrytą w jaskiniach ludność.  Prosto z jaskiń delegacja udała się do Janowa (Kiedyś Iwano-Frankowo), gdzie zwiedzanie rozpoczęło się od siedziby Jaworowskiego Parku Narodowego (Яворівсъкий Нащоналъний Природний Парк).

Jaworowski Park Narodowy, utworzony w 1996 roku, zajmuje ponad 7 000 ha.  W przyszłości, razem z Rezerwatem „Roztocze”, park ma wejść w skład Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery „Roztocze”. Następnym obiektem był kościół katolicki pod wezwaniem  św. Trójcy,  z 1614 roku,  w którym pochowana jest Konstancja z Czartoryskich Poniatowska (matka króla Stanisława Augusta Poniatowskiego), a także rynek oraz cerkiew. W drodze powrotnej ciekawym punktem programu było sanatorium w Szkle, gdzie oprócz leczniczej wody, spokoju i świeżego powietrza, delegacja spotkała także, przypadkowo, emerytowanego profesora leśnictwa ze Lwowa.  Następnie krótki postój w Niemirowie, i przyjazd do Potylicza. W tejże miejscowości znajduje się odnowiony, duży  niemiecki cmentarz wojskowy. Po chwili refleksji i zadumy, grupa udała się, by zwiedzić jedną z najstarszych zachowanych drewnianych cerkwii w Europie- do jakich niewątpliwie należy cerkiew pod wezwaniem Świętego Ducha w Potyliczu. Cerkiew spełniała kiedyś także funkcje obronne, o czym świadczy usytuowanie jej na trudno dostępnym zboczu. Po zwiedzeniu tego wspaniałego obiektu, następnym celem podróży była Rawa Ruska i tam, uroczysta kolacja połączona wspólnie z ukraińskimi leśnikami. Przywitał nas uroczyście dyrektor nadleśnictwa (który z powodów służbowych nie mógł niestety nas spotkać wcześniej).  Tamże właśnie był czas, by zapoznać się  ze swoimi odpowiednikami, nawiązać kontakty, porozmawiać jak leśnik z leśnikiem. Debaty przy kolacji nie przerwała nawet silna burza, która przetoczyła się wieczorem nad tym urokliwym miejscem. 


 Drugiego dnia delegacja wybrała się tym razem do Żółkwi (Жовква ), założonej przez sławnego hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Wokół Żółkwi dominują głównie lasy sosnowe, mało jest buka, a jodła nie występuje w ogóle. W Żółkwi zwiedzone zostały zarówno Kolegiata pod wezwaniem św. Wawrzyńca, piękną cerkiew pod wezwaniem Serca Jezusowego, a także rynek, mogący imponować ładem i  rozmachem. Kolejnym celem podróży był Krechów i bazyliański klasztor tam się znajdujący, bardzo znany cel pielgrzymów.  Sam klasztor został założony przez dwóch mnichów już około roku 1618, zaś potężne mury dobudowano później. Ciekawostką jest, że znajduje się tam obraz Matki Boskiej Werchrackiej, który to wcześniej znajdował się w klasztorze  w Monastyrzu, po obecnej polskiej stronie granicy. Po zwiedzeniu klasztoru, wycieczka udała się  z powrotem do Żółkwi na obiad, później zaś skierowała się z powrotem w stronę Rawy Ruskiej, zwiedzając ścieżkę przyrodniczo-edukacyjną „Wowkowycia” („Вовковичя”). Na  ścieżce znajduje się „Las Medialny”, który jest odpowiednikiem istniejącego w Polsce, i powstał  20 kwietnia 2007 roku przy współudziale krośnieńskich leśników i dziennikarzy zarówno ukraińskich, jak i polskich. Ze ścieżki grupa udała się do biura nadleśnictwa, gdzie odbyło się pożegnanie, wraz z wymianą okolicznościowych prezentów.
 Serdecznie dziękujemy za zaproszenie opiekę i gościnę wszystkim, a w szczególności leśnikom z Nadleśnictwa Rawa Ruska. Było to dla nas nowe doświadczenie, które na pewno zostanie mile zapamiętane.  Jest to jeden z kroków, które powinny zostać podjęte, nie tylko w celu zacieśniania stosunków sąsiedzkich czy poznawania siebie nawzajem- lecz przede wszystkim wymiany doświadczenia,  które jest przecież w naszym zawodzie bezcenne. Mamy nadzieję, że rychło będziemy mieli okazję,  by tym razem zaprezentować nasze bogactwo przyrodnicze, kulturalne i leśne.

Do zobaczenia u nas!

autor: Karol Jańczuk

wstecz                                                                          


2003 Copyright by  Lasy Państwowe - w Lublinie

osoba odpowiedzialna: Nadleśniczy Antoni Rzeźnik